wtorek, 30 października 2012

Pamiętajmy...

Dzisiaj byliśmy na wycieczce na Cmentarzu Powązkowskim. Jest to jeden z najładniejszych cmentarzy w Warszawie. Są tu groby wielu sławnych ludzi. Jest tu pochowana Maria Kownacka, autorka książki „Plastusiowy pamiętnik”. Jest tez grób rodziców Fryderyka Chopina. Zapaliliśmy znicze przy różnych grobach. Ta wycieczka bardzo mi się podobała, tylko szkoda że było zimno. 

Agata B. 


Magda tak wspomina wycieczkę: 
Podobał mi pomnik na grobie Lusi. Przedstawia on dziewczynę, która „wylatuje” z grobu. Lusia zyła tylko osiemnaście lat. 

Ksawery napisał: 
Najbardziej podobało mi się to, że cmentarz jest stary. Znajdują się groby wielu sławnych ludzi. Panuje na nim podniosła atmosfera. Cmentarz jest bardzo duży. Ma aż 43 ha więc trudno go zwiedzić podczas jednego spaceru. 

Polka opisała tak naszą wycieczkę: 
Dzisiaj z całą klasą pojechaliśmy na Powązki . jest to jeden z najstarszych i najładniejszych cmentarzy. Najbardziej podobały mi się rzeźby na nagrobkach. Moją uwagę zwrócił grób pani Marii Kownackiej, na którym siedział Plastuś. 
Bardzo podobały mi się palące znicze. 

Majce najbardziej podobały się opowieści przewodniczki:
Bardzo mi się podobało jak pani Małgosia mówiła nam np. o pisarzach, różnych bogatych ludziach. Kościół, który znajduje się na terenie cmentarza jest naprawdę niezwykły. 

Dawid zwrócił uwagę na inny nagrobek: 
Na Powązkach podobał mi się grób Marji Wisnowskiej, która została zastrzelona przez swojego narzeczonego. Na tym cmentarzu jest też grób Marii Kownackiej, gdzie stoi rzeźba Plastusia. Takie wycieczki są według mnie potrzebne. 

Według Tyberiusza pani przewodniczka przekazała dużo informacji.









piątek, 19 października 2012

Uniwersytet Dzieci

18.10.2012 r. Przyjechały do nas panie z Uniwersytetu Dzieci.

Uczniowie mieli zajęcia o owadach z panią zoolog. Opowiadała nam o tych
interesujących zwierzętach oraz tłumaczyła dlaczego są one kolorowe. Miała również kilka ich okazów. Niektóre dziewczyny strasznie piszczały. (!)

Te zajęcia nauczyły nas dlaczego owadom potrzebne są barwy ostrzegawcze i kamuflaż. Dowiedzieliśmy się, co to takiego mimikra.

Następnie mieliśmy lekcje o roślinach i ich sposobach podróżowania.
Badaliśmy czy poszczególne nasiona najlepiej radzą sobie w powietrzu czy
przemieszczając się po ladzie, albo czy wolą transport wodny.

Na tych lekcjach, robiąc eksperymenty i obserwując ciekawe zjawiska, nie tylko dobrze się bawiliśmy, ale także uczyliśmy się świata i myślę, że każdemu coś z tych zajęć zostało w głowie.

AGATKA KILIAN

piątek, 5 października 2012

Wymarzona szkoła

Często chodzimy z głową w chmurach. Przez ostatnie dni nasze myśli zaprzątała Wymarzona Szkoła
W grupach przygotowaliśmy pracę plastyczną na ten temat. Było dużo dyskusji, czasami trudno było nam osiągnąć kompromis, ale udało się i powstały ciekawe obrazy. W domach bawiliśmy się w pisarzy i pisaliśmy opowiadanie o wymarzonej szkole. 

Tyberiusz napisał:
Chciałbym aby w szkole było więcej zajęć informatycznych, na których mógłbym nauczyć się tworzenia gier. Fajnie byłoby gdyby szkoła była zbudowana z klocków LEGO. Lekcje są za długie, mogłyby być krótsze. Po korytarzach szkolnych poruszalibyśmy się na latających spodkach. Marzę, by w naszej szkole było odnowione boisko. Chciałbym żeby szkolne obiady gotował nam Pascal.